.
09.02.2009 :: 23:41 Komentuj (0)
Och, to takie niesamowicie przejmujące -
kiedy mówią, że się uda. Lub że się nie uda.
Niech nie mówią.
I tak nie wierzę.
I nie śpię potem w nocy.
Zdradliwe wody.
14.02.2009 :: 00:50 Komentuj (0)
Wędrowałam brzegiem rzeki zimnego kraju.
Tam spotkałam mężczyznę, łowiącego martwe ryby - które złowione i wydobyte na ląd dostawały nóg, wracały do brudnej wody i złośliwie wystawiały język.
Nie było specjalnego wyboru - można im było tylko wymachiwać pięścią, rzucać przekleństwa, pomachać środkowym palcem.
To wszystko.
Zdjęłam buty i poszłam dalej.
Nie był to dobry pomysł - natychmiast podpłynęła do mnie sztuczna szczęka i odgryzła mi duży palec.
Nic dziwnego.
Przecież wszystkim rybom powypadały zęby.